[BOOK TOUR] "Unieważnienie" Emma Chase

Tytuł oryginału: Overruled
Liczba stron: 416 
Autorka: Emma Chase
Cykl: The Legal Briefs (tom 1)
Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 27 kwietnia 2016
ISBN: 978-83-8075-094-4


Mówi się, że ukochaną osobę można puścić wolno. Jeśli wróci- jest Twoja. Jeśli nie- nigdy Twoja nie była. Jenny i Stanton, Stanton i Jenny. Są ze sobą od przysłowiowego "zawsze". Wszystkim wydaje się, że są sobie przeznaczeni, więc kiedy dziewczyna rodzi dziecko, a Stanton wyjeżdża na studia, godzą się na otwarty związek, z pełnym pakietem zaufania. Jednak im dłużej to trwa, tym bardziej się od siebie oddalają. Kiedy chłopak staje się cenionym prawnikiem, mieszkającym w stolicy i tworzącym układ doskonały ze swoją współpracownicą- przyjaciółką, Jenny czuje się coraz bardziej samotna. Dopóki, dopóty nie poznaje JD, który w szkole średniej podawał wodę drużynie futbolowej. Mężczyzna wraca, by pomścić śmierć swojego ojca i tak samo jak ona potrzebuje wsparcia. Wtedy właśnie nimi dochodzi do wrzenia. Czy Stanton pokaże Jenny, że na nią zasługuje i jest w stanie zrobić dla niej wszystko? Czy rzuci dotychczasowe życie, by wrócić do niej i do ukochanej córeczki? Czy dziewczyna odwoła swój ślub, bo dawna miłość znów zawróci jej w głowie? Jaki w tym udział będzie miała Sophia, piękna współpracownica i zarazem najlepsza przyjaciółka? 

Książkę czyta się szybko, rytmicznie i przyjemnie. Lekkie pióro autorki nam to właśnie usprawnia. Jednak historia tutaj zawarta jest jednocześnie ciekawa jak i w takim samym stopniu irytująca. Bardzo nie spodobało mi się, że ktokolwiek mógł wpaść na tak niemądry układ. Mam tu na myśli otwarty związek. Moim skromnym zdaniem kończy to się zawsze tak, jak to jest opisane tutaj i bohaterowie musieli być naprawdę głupi, jeśli myśleli, że to wypali. Jednak ta książka...nie wzbudziła tylko złości. Jest mi trudno przyznać, ale momentami ukradkiem wycierałam oczy. Nie jestem w stanie opisać tego uczucia, które we mnie się obudziło. Było to coś pomieszanego ze smutkiem, złością i przykrością. Było mi bardzo żal Stantona, że Jenny tak po prostu wszystko skreśliła. Jednym ruchem ręki. Jednak było mi również przykro, że Stanton, choć tak bardzo (podobno) ją kochał, to był w stanie sypiać z innymi i odwiedzać ją raz do roku! Było mi przykro również dlatego, bo wyobraziłam sobie jego uczucia. To, jak czułabym się na jego miejscu. Każdy z nas kogoś kocha i nie potrafimy sobie wyobrazić, że z dnia na dzień wszystko się sypie i tracimy to co mamy. Dlatego szczery ukłon w stronę autorki, że powieścią potrafiła poruszyć we mnie strunę uczuć, sprawiła, że wczułam się idealnie w rolę bohatera. Dobra lektura to taka, która wyciska z nas uczuć tyle ile się da i po której czujemy ucisk w żołądku. Kiedy nie chcemy, by historia się kończyła. Ja również tego nie chciałam, chciałam by trwała, chciałam w niej być i towarzyszyć jej bohaterom. Bardzo rozczulił mnie również napis na początku tejże książki. "Mamie i Tacie, za pokazanie, jak powinno wyglądać rodzicielstwo". Kiedy po skończonej powieści ponownie je przeczytałam, pomyślałam: Stanton był wspaniałym ojcem. I dlatego uważam, że powieść trafiła w moje serce. Ponieważ do tej pory nie mogę przestać o niej myśleć. 



Za możliwość przeczytania dziękuję organizatorce Literacki Świat Cyrysi oraz fanpage'u  serii Tangled. Zapraszam również do regulaminu akcji.



Książka bierze udział w wyzwaniu "52 Book Challenge".

Udostępnij ten post

14 komentarzy :

  1. Cieszę się, że i Tobie się podobało ;) Jutro wrzucam swoją recenzję i już teraz powiem Ci, że to jedna z najfajniejszych lekkich książek roku. Byłaby z tego piękna komedia romantyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również tak uważam! Choć łez nie zabrakło, ale to raczej przez mój charakter :P

      Usuń
  2. Jestem bardzo ciekawa tej książki! Poznałam już styl E. Chase i wiem, że mogę się spodziewać dobrej powieści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A moje to było dopiero pierwsze (bardzo miłe) spotkanie :D

      Usuń
  3. Otwarty układ? Przepis na problemy. Ta historia mimo wszystko mnie zainteresowała;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. By zniszczyć wszystko i wtedy by ich nie było? :)

      Usuń
  4. Muszę koniecznie przeczytać. Czuję, że ta książka by wyzwoliła we mnie wiele emocji.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za udział w mojej zabawie. Bardzo się cieszę, że książka przypadła Tobie do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bardzo! :) I to ja dziękuję, że mogłam wziąć w tym udział! :)

      Usuń
  6. Bardzo mam ochotę ją przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na tę powieść w ramach BT! I się doczekać nie mogę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że już niedługo, naprawdę ciekawa! :)

      Usuń

Z książką do łóżka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka