"Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej" Sarah Dessen

Tytuł: Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej
Tytuł oryginalny: The Moon and More
Liczba stron: 448
Autor: Sarah Dessen
Wydawnictwo: HarperCollins
Data wydania: 6 lipca 2016
ISBN: 978-83-276-1993-8


Tego lata wszystko się zmieni. Emailne kończy właśnie szkołę średnią i wkracza w dorosłe życie. Pierwszym z ważnych wyborów jest Uniwersytet. Ma wielkie ambicje, dużą wiedzę i po ciężkiej pracy dostała się na Uniwersytet Columbia. Wszystkie plany kończą się, kiedy ojciec, który miał opłacać czesne w ramach rekompensaty za nieobecność w życiu dziewczyny wycofuje się ze swojej obietnicy. Tym samym Emaline pozostaje miejscowa uczelnia mieszcząca się zaledwie dwie godziny drogi od jej wyspy. To właśnie tam pod koniec sierpnia ma się wyprowadzić. Ma całe wakacje na pracę w rodzinnej Agencji Colby i na spędzenie czasu z najbliższymi, zanim dojdzie do rozstania. Nie wie jednak, że czeka ją wiele zmian, zaczynając na zakończeniu swojego długoletniego związku, poprzez wakacyjny romans, na udziela w kręceniu dokumentalnego filmu kończąc. Czy podoła zadaniom? A przede wszystkim- czy naprawi relacje z ojcem, który wraz z przyrodnim bratem spędzi dużą część wakacji w Colby?

Książkę czytało mi się mozolnie, choć temat jest banalnie prosty. Ot, zwykła obyczajówka dla młodzieży. Jednakże jako, że od początku znałam jej fabułę i typ powieści- nie spodziewałam się za wiele po tej pozycji. Dlatego właśnie nie jestem zawiedziona ani zachwycona, jestem po prostu szczęśliwa, że miałam  okazję poznać styl pisarski autorki Sarah Dessen, którą kojarzyłam z poprzednich premier przy promocji "Teraz albo nigdy". Uważam, że jest on świetny, bo pomimo kilku niedogodności i powolnego tempa to czytało się ją z przyjemnością. Chciałabym zwrócić uwagę na konstrukcję bohaterów. Są oni bardzo wyraziści, wszystkie cechy dopracowane, by razem były spójne. Na przykład jeśli ktoś jest idealistą, to ma wszystkie cechy idealisty i ani jednej nie pasującej do całości. Główna bohaterka była poukładaną nastolatką, dążącą do perfekcji. I choć często dawała sobą pomiatać, to zdobyła moją sympatię. Nie przypadł mi jednak do gustu Theo. Wiem,  zauważyłam, że autorka starała się przedstawić go jako beztroskiego, lecz idącego prosto do celu dzieciaka. Jednak momentami naprawdę przesadziła i miałam wrażenie, że Emaline spotyka się z chłopcem, nie młodym mężczyzną. Drugą z gorszych postaci jest Margo, siostra przyrodnia. Choć Sarah próbowała pokazać ich relacje rodzinne z jak najlepszej strony, to wydaje mi się, że nie do końca to wyszło w przypadku tej dwójki. Poza tymi wadami zdecydowanie polecam lekturę na taki wakacyjny klimat, najlepiej nadmorski, ponieważ akcja dzieje się właśnie na wyspie, gdzie taki plener jest bardzo dobrze opisywany. Nawet ja podczas czytania miałam wrażenie, że się tam przeniosłam i było mi tak samo duszno jak bohaterom w ich zamkniętym miasteczku nad oceanem. 

"To było lato dobrych doświadczeń."- Sarah Dessen "Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej"

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu HarperCollins


Książka bierze udział w wyzwaniu "52 Book Challenge".

Udostępnij ten post

25 komentarzy :

  1. Mam w planach tę książkę, gdy trochę rozluźni mi się lista innych. Widziałam w propozycjach, zaciekawiła mnie. Pozdrawiam! :)

    www.majuskula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. ja przyznam ze jako odmozdzacz bym siegnela ale to byloby tyle w tej sprawie :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to można sięgnąć w takiej chwili, jeśli potrzebuje się takiego "odmóżdżacza" :)

      Usuń
  3. Mnie fabularnie te książki w ogóle nie przekonują. Dobrze, że styl autorki jest godny uznania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na razie przeczytałam jedną książkę Dessen i muszę stwierdzić, że pisze ona dobrze aczkolwiek bez żadnych rewelacji. Mimo to jakoś mam ochotę na jej kolejne książki :).

    papierowe-strony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się nie skuszę, bo takie książki co prawda są potrzebne, ale sięgam po nie bardzo rzadko, a jeśli już po coś naprawdę dobrego.

    Mamy podobne podejście do sprawy nastawienia :) Też przeważnie się nie nastawiam, chociaż zdarza mi się i niestety wtedy dopada mnie rozczarowanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łatwiej nie mieć nadziei i się nie rozczarować, a miło zaskoczyć, prawda? :)

      Usuń
  6. A ja bardzo lubię takie książki i chętnie po nią sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja bardzo lubię takie książki i chętnie po nią sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie słyszałam o tej książce, ale nie wiem czy po nią sięgnę. Może kiedyś jak nie będę miała co czytać, a na razie się na to nie zanosi ;)
    P.S. Mam taki sam słoikokubek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo jak pojawi się kryzys czytelniczy :)
      Super jest, nie?! :D

      Usuń
  9. Chyba raczej mnie ta książka nie zainteresowała ;)

    Pozdrawiam,
    Czytaninka

    OdpowiedzUsuń
  10. Na jakiś letni dzień to lektura niemal idealna.

    OdpowiedzUsuń
  11. "Gwiazdka z nieba" dzisiaj chyba z 10 razy mi się przewinęła. Jak mniemam, jest to nowość wydawnicza.
    Czy po nią sięgnę? Raczej nie. Nie przekonuje mnie do siebie :D
    Pozdrawiam serdecznie
    http://bookparadisebynatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne tak :P
      Może kiedy indziej? :P

      Pozdrawiam!

      Usuń
  12. O będę miała na uwadze :) wakacyjne klimaty to to czego teraz potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyznaję się, że lubię książki Young Adult/New Adult, ale... No właśnie, staram się wybierać je starannie, aby nie zrazić się do tego typu książek. Troszeczkę starszy czytelnik ma ten problem, że taka literatura może razić go swoją naiwnością, która przecież jest tak znamienna dla młodych. Niemniej jednak lubię od czasu do czasu sięgnąć po książkę dla młodzieży, aby zachować pewną równowagę czytelniczą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety to jest ten problem. A ja nie czytam często takich, więc i wybierać nie umiem chyba :)
      Od czasu do czasu, właśnie :)

      Usuń

Z książką do łóżka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka