[BOOK TOUR] "Bez słów" Mia Sheridan


Tytuł: Bez słów
Tytuł oryginalny: Archer's Voice
Liczba stron: 400
Autor: Mia Sheridan
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 30 marca 2016
ISBN: 978-83-7515-387-3





Poznałam jedną z piękniejszych książek i jestem nią oczarowana. Mia Sheridan stworzyła powieść, która chwyta za serce i sprawia, że chce się płakać i śmiać jednocześnie, istny emocjonalny rollercoaster. Ukazała szeroką gamę emocji, a bohaterów wykreowała tak, by w tych uczuciach tonęli. Poznajemy Archera i Bree, którzy pokonują świat, by wywalczyć siebie. 

Autorka napisała tą powieść pod wpływem bardzo silnych uczuć, żałoba po stracie córeczki, jej doświadczenia sprawiły, że to co przelała na kartki papieru szokuje i wywołuje kompletny smutek, a zarazem daje nadzieje. Nadzieje na lepsze życie, na poprawę, na siłę. Pokazuje, że drobne upośledzenia nie są w stanie stanąć na drodze wielkiej miłości, ludziom sobie przeznaczonym oraz pokazuje, że tak głębokie uczucie potrafi wyleczyć najbardziej złamane serce, oczyścić głowę z demonów i podnieść człowieka z kolan. Jak wiele można wyrazić bez słów?
"Może trzeba było o tym pogadać, ale z jakiegoś powodu nie zrobiłam tego. W głębi duszy karmiłam się nadzieją, że moja miłość wystarczy, by uleczyć jego zranione serce."
Historia ukazana jest na tle prowincjonalnego miasteczka, gdzie znajdziemy mnóstwo życzliwych, przesympatycznych ludzi, którzy są w stanie wyciągnąć pomocną dłoń do nowej mieszkanki. Zwłaszcza, gdy jest nią piękna i tajemnicza Bree, która skrywa w sobie mnóstwo sekretów. Wraz z nią poznajemy wszystkich mieszkańców, wobec których będziemy mieć różne odczucia. Jednak większość tych uczuć jest pozytywnych, tak jak pozytywni są bohaterowie. Mimo to nie na nich skupia się autorka, a co za tym idzie- czytelnik. Są drugoplanowi i nie grają pierwszych skrzypiec. To dwójka zranionych, doświadczonych przez los ludzie jest tutaj najważniejsza.  Przed czym uciekła Bree, kiedy tu przyjechała? Urokliwe, piękne miejsce nad jeziorem to miasto, które ukrywa pod swoimi skrzydłami mroczną historię, historię siedmioletniego dziecka skrzywdzonego przez los, obok którego wszyscy przeszli obojętnie. 

Archer jest sierotą, odkąd w dzieciństwie stracił rodziców poprzez wypadek, rzucający cień na całe jego życie. Zamieszkał ze swoim wujem, który był paranoikiem, jednak i on po czasie zmarł. Zamknięty w jego posiadłości przeżył wiele lat w samotności, nie chcąc wychodzić do ludzi. Nie mówił i to właśnie sprawiło, że odstawał od reszty, czując się nic nie warty. Jego struny zostały uszkodzone, choć nikt nie zna powodu. Ludzie podejrzewają, że jest upośledzony i nie chcą mieć z nim żadnego kontaktu. Jednak Archer to chłopak inteligentny, wrażliwy i jak nikt inny pragnie miłości. Kogoś, kto go pokocha i pomoże wyrwać się z letargu. 
"Chciałbym, żeby moja miłość była silniejsza niż strach, ale nie wiem, jak to zrobić. Naucz mnie tego, Bree. Proszę. Nie pozwól, żebym to zniszczył."
Uwielbiam książkę, której rozdziały są pisane z perspektywy kilku bohaterów, tutaj jednak zabrakło mi Archera. Żałuję, bo jego momenty czytałam z uciskiem w sercu. Nastrój, jaki nadany został w powieści udzielał mi się na każdym kroku. Gdy była łzawa scena- płakałam. Gdy scena była żartobliwa- śmiałam się. Zdecydowanie autorka potrafi nadać książce dusze. Bohaterowie stworzeni są w sposób przemyślany, sprecyzowany, fabuła jest nietuzinkowa, choć miłość w tych czasach taka powtarzalna, to jednak sposób, w jaki została poprowadzona jest nieschematyczny. Archer, mimo swojej niepełnosprawności jest uroczym, troskliwym i seksownym mężczyzną, który jak każdy inny człowiek zasługuje na miłość. I pomyśleć, że Mia stworzyła go całkowicie z wyobraźni, opierając swoją wiedzę na filmikach i opowiadaniach w internecie o niemych ludziach.



Za możliwość przeczytania dziękuję organizatorce Książkowo Czarno- biała Em. Zapraszam również do regulaminu akcji.



Książka bierze udział w wyzwaniu "52 Book Challenge".

Udostępnij ten post

12 komentarzy :

  1. Nie znam tej książki, a opisałaś ją w bardzo zachęcający sposób! Muszę sięgnąć przy najbliższej okazji!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo się cieszę, że książka przypadła ci do gustu i miło spędziłaś czas podczas lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam żadnej z książek autorki, ale ostatnio sporo dobrego o niej słyszę, więc któregoś dnia na pewno sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tym BT, a szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dopiero przede mną, ale inne jej książki mnie oczarowały :)
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Z książką do łóżka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka