"Ch...owa Pani Domu" Magdalena Kostyszyn


Tytuł: "Ch...owa Pani Domu"

Liczba stron: 288
Autor: Magdalena Kostyszyn
Wydawnictwo: Flow books
Data wydania: 19 sierpnia 2016
ISBN: 978-83-240-3678-3








Oto przed Wami pierwszy antyporadnik! Obnaży on życie w pełnej okazałości, autentyczne i codzienne. Koniec z fałszywymi radami ludzi, którzy sami nigdy się do nich nie stosowali, tym razem Magdalena Kostyszyn, którą co niektórzy kojarzą z fanpage na facebooku pod nazwą identyczną jak tytuł książki, pokaże jak wygląda rzeczywistość. Dostaniemy rady jak nie być idealną panią domu i jak ułatwić sobie życie, pozbywając się zbędnych wymagań, jakie ukazują obecne media. 

"Dziesięć minut i cztery tysiące złotych później Polka jest już myślami na wakacjach. Jeszcze nie wie, jak bez grama oszczędności przeżyje najbliższe sześć miesięcy, ale ma pewność, jak powinny wyglądać jej nowy strój kąpielowy, nowa sylwetka i nowy mąż."

Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się czy tylko Wam przydarzają się niemiłe przygody w kuchni czy na zakupach, to dam Wam odpowiedź- zdecydowanie nie. Idealnie obrazuje to książka Magdaleny. Autorka podchodzi do życia jak i do swojej osoby z dystansem i humorem, niekiedy bywa to czarny humor, który śmieszy i dołuje. Ironicznie spogląda na otaczającą ją rzeczywistość jak i ludzi.

Z treści poznajemy wiele ciekawych grup na jakie dzielą się ludzie, na przykład teściowe, sąsiedzi, czytamy o segregacji klientów w sklepie odzieżowym. Dostajemy rady jak ćwiczyć ciało bez większego wkłady własnego, jakie elementy z seriali wprowadzić w życie oraz jakie święta należy obchodzić, a jakie omijać szerokim łukiem. Dzień Ręcznika? No niekoniecznie.

"Twoja ciężko zarobiona kasa emigruje z konta szybciej niż Polacy z kraju po każdych wyborach parlamentarnych."

Autorka ma tak lekkie pióro, że czyta się to z przyjemnością. Nawiązania do literatury czy muzyki tylko ubarwiają całość antyporadnika. Niekiedy cięższe słownictwo, jakim się posługuje może sprawić trudność czytelnikowi, jednak nie ma co się załamywać! Przy całokształcie nie zwróci się na to uwagi. Rzecz ma się tak samo z przekleństwami czy z przemycaniem do tekstu angielskich słów. Zdecydowanie będzie to jedna z moich ulubionych książek, będąca odstresowaniem od codziennej rutyny i sprowadzająca na ziemie przy wygórowanych oczekiwaniach względem idealnej pani domu. Przy tej lekturze uśmiałam się jak nigdy wcześniej podczas czytania. Braku humoru autorce nie można zarzucić. Polecam każdej osobie na wyluzowanie przy szarej rzeczywistości. Każda kobieta zdecydowanie powinna to przeczytać!


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Znak!

Udostępnij ten post

26 komentarzy :

  1. Wiesz, że kocham poradniki :D ten też muszę mieć Kochana :D cha cha

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam go ostatnio i mnie zaciekawił. Twoja recenzja jest pierwszą, jaką czytam na temat tej książki, a że jest zachęcająca, to może skorzystam i przeczytam poradnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zachwycona tą książką, więc jak najbardziej polecam! :)

      Usuń
  3. Podoba mi się tytuł tego antyporadnika :D z koleżanką jak nam coś w kuchni wybitnie nie wyjdzie przesyłamy sobie zdjęcie katastrofy z dopiskiem takim jak tytuł książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten fanpage. :D Jest wręcz inspirujący. Z chęcią sprawię sobie tę książkę. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawi mnie ta książka. Po poradniki sięgam rzadko i prawdę mówiąc jeszcze rzadziej korzystam z potoków rad, ale do takiego anty zerknęłabym z ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj nie ma akurat rad, więc na pewno Ci się spodoba! :)

      Usuń
  6. Jak sobie pomyślę, to bardzo chętnie przeczytałabym taki antyporadnik :D
    Lubię książki sarkastyczne z dużą ilością ironii :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy mnie ta książka. Prawie nigdy nie sięgałam po poradniki, ale to się chyba zmieni. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie myślałam o tej książce. Trafia w mój gust.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje się w porządku, ale nie czytam takich książek, rzadko kiedy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytam poradników... ale ten muszę mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaintrygowały mnie cytaty - jakbym słyszała siebie :) I nawiązania do muzyki - musi być ciekawie. A jeśli dodatkowo "śmiesznie" - biorę w ciemno :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak jak nie lubię poradników, tak ten muszę kiedyś dorwać! Uwielbiam ChPD, czasem nawet pokazuję swojej drugiej połówce niektóre wpisy z FB :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! Świetna strona, świetna książka, świetna dziewczyna! :)

      Usuń
  13. Od kilku lat lubię fanpage na fb :) na pewno przeczytam!

    OdpowiedzUsuń

Z książką do łóżka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka