"Mary McGrory. Pierwsza królowa dziennikarstwa" John Norris


Tytuł: "Mary McGrory. Pierwsza królowa dziennikarstwa."

Liczba stron: 304
Autor: John Norris
Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 15 czerwca 2016
ISBN: 978-83-65170-29-3







Mary McGrory to amerykańska dziennikarka, felietonistka. Swoją karierę rozpoczynała od recenzowania książek, jednak gdy redaktor naczelny "The Washington Star" wysyła ją do Capitol Hill na przesłuchanie Josepha McCarthy całe jej życie nabiera rozpędu, a ona sama chwyta wiatr w żagle.

Zostaje zauważona przez wiele wybitnych postaci, a sama zyskuje w oczach wydawców, którzy są zafascynowani jej lekkim piórem i zakochani w jej słowie pisanym. Felietony, które od tej pory zaczyna tworzyć zdobywają serca czytelników, choć zdarzają się też przeciwnicy jej liberalnych poglądów i ostrej, szczerej krytyki. Po jednym z najsławniejszych felietonów Mary na temat zejścia ze sceny Nixona jeden z czytelników napisał: "Wiem, że to typowe dla Irlandczyków kopać leżącego, ale nawet Irlandczycy są istotami ludzkimi, które muszą gdzieś w głębi serca mieć choć szczyptę litości". Styl Mary był niekonwencjonalny. 

"Seigenthaler opisał Mary jako "małego irlandzkiego komara, który brzęczy i brzęczy, i co jakiś czas ukąsi, i to swędzi i trochę boli; doświadczał tego samego z wielu różnych stron."

Mary była kobietą pełną wdzięku, która bywała na salonach i poznawała mnóstwo znanych osobistości. Norris opowiada o jej relacjach z samym Kennedy, prezydentem USA. Była jego przyjaciółką, która stanowiła pewną skarbnicę rad. Brała udział w jego kampanii, choć do samego końca nie wierzyła w polityczną wygraną. Żaden wyścig do Białego Domu nie mógł ją ominąć. 

Pokazała, że kobiety również mają coś do powiedzenia i nawet na scenie politycznej są w stanie się utrzymać, nawet na wysokiej pozycji. Choć w tamtych czasach dziennikarek było jak na lekarstwo. Jak sama Mary zauważyła "Bycie reporterką w męskim świecie waszyngtońskiego dziennikarstwa lat czterdziestych i pięćdziesiątych oznaczało protekcjonalne traktowanie lub wyłączenie poza nawias albo obie te rzeczy naraz".

"Zapytana później, czy przeczuwała, że ma do czynienia z przyszłym prezydentem USA, Mary odparła "Absolutnie nie".
Była osobą dowcipną, inteligentną, trwale dążącą do celu. Ponadto została pierwszą wolontariuszką w sierocińcu Świętej Anny, to właśnie za jej namową bracia Kennedy pomagali jej w opiekowaniu się dziećmi, a nawet jedne ze Świąt Bożego Narodzenia zostało zorganizowanych w Białym Domu. Radości nie było końca.

Jeden z felietonów, opowiadający o pogrzebie prezydenta USA ścisnął moje serce, powodując łzy. To właśnie wtedy przekonałam się, że jest to jedna z lepszych książek, które każda osoba zainteresowana dziennikarstwem bądź polityką powinna przeczytać.

"Lyndon Johnson nie był pierwszym mężczyzną u władzy zaintrygowanym Mary; oczarowała ona wielu ówczesnych samców alfa. Szczupła i atrakcyjna, umiała pić jak szewc i palić jak komin."

W całości znajdziemy również historię jej burzliwego romansu z reporterem, który zakończył się bolesnym zawodem. Dziennikarka odstawiła uczucia na boczny tor, ze strachu o karierę. To właśnie dzięki jej zaangażowaniu stała się najważniejszą publicystką polityczną w kraju, której komentarze znają wielcy dziennikarze. W 1975 dzięki artykułowi o aferze Watergate została jej przyznana nagrodę Pulitzera.

John Norris przedstawił biografię słynnej dziennikarki w sposób ciekawy i ujmujący. Napisał książkę na podstawie podań znalezionych w archiwum, ale również przeprowadzając liczne badania, rozmawiał z rodziną i przyjaciółmi samej bohaterki. Na końcu znajdziemy ponad 700 przypisów z całej lektury, które wyjaśnią wiele niezrozumiałych kwestii. 


Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu!

Udostępnij ten post

12 komentarzy :

  1. Akurat nie interesuje się zbytnio postacią tej kobiety, więc to książka nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Temat dziennikarstwa od zawsze mnie pociągał, więc jeśli tylko będę miała okazję, sięgnę po zaproponowaną przez Ciebie książkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Biografie zazwyczaj są interesujące i zawierają ciekawe informacje.

    Pozdrawiam,
    Czytaninka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć niektóre są albo sztucznie zapchane albo niepełne, niesatysfakcjonujące. :)

      Usuń
  4. Wspaniała osoba. Dowiedziałam się o niej dzięki właśnie tej książce. Bardzo się cieszę, że mam ją na półce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zainteresowała mnie ta pozycja. Ostatnio coraz częściej wybieram książki związane z dziennikarstwem. Może kiedyś i po tą sięgnę. Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń

Z książką do łóżka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka