[PRZEDPREMIEROWE] "Blaski i cienie życia schizofrenika" Sławomir Radomski


Tytuł: Blaski i cienie życia schizofrenika

Autor: Sławomir Radomski
Ilość stron: 380
Wydawnictwo: Novae Res
Data premiery: 2017
ISBN: 978-83-8083-387-6













"Blaski i cienie życia schizofrenika" to powieść autobiograficzna, opowiadająca losy pewnego Sławka, co to z chorobą się zmierzyć musiał. Schizofrenia to dla mnie temat dość bliski, wręcz namacalny. Przez osiemnaście lat miałam do czynienia z osobą chorującą, obecnie  już sporadycznie, jednak choroba nadal stanowi dla mnie temat ważny. Może właśnie dlatego odebrałam książkę bardzo osobiście.
"Po górce przyszła depresja. Miałem coraz mniej energii i z trudnością zmuszałem się do pracy. Przestałem chodzić na siłownię."
Lekturze towarzyszyły przebiegające po plecach dreszcze, choć kwestie dotyczące psychozy nie są głównym tematem rozważań autora. Opowiada on bowiem całe bogate życie bohatera, począwszy od dzieciństwa, przez okres studencki, na dorosłości kończąc. Tło powieści to okres transformacji systemowej w Polsce, stan wojenny i komunistyczne rządy. 

Język, którym posługuje się autor jest przystępny, rzeczywisty i łatwy w odbiorze. Składnia nieskomplikowana pozwala nam na wczucie się w treść, przyswojenie jej i przetworzenie na obraz. 

Całość czyta się szybko i bez zbędnych pauz. Momentami mamy wrażenie przesytu zbędnych informacji, jednak to właśnie te nieistotne, rozdrabniane elementy stanowiły dla mnie dopełnienie posiłku, po którym miałam już całe wyobrażenie na temat poruszany w książce. 

To pozycja mądra, stanowiąca przełom w relacjach międzyludzkich, interpersonalnych. Sławomir Radomski odkrywa przed nami to co najistotniejsze, przedstawia życie z chorobą bez zbędnych krępacji. Odkrywamy obszary jak dotąd nieznane, ponieważ choroby psychiczne stanowią nie lada zagadkę dla każdego specjalisty, jak i dla reszty społeczeństwa. Boimy się tego, czego nie znamy, przez co ulegamy emocjom, instynktom pierwotnym, obroną. "Blaski.." pokazuje nam, że ze schizofrenią można żyć, można być szczęśliwym, założyć rodzinę. Epizody psychosomatyczne, nawroty choroby są nieuniknione, jednak przy odpowiednim doborze leków, systematyczności i opieki medycznej można zdziałać cuda. 

Główny bohater przeżył wiele, to wiele odcisnęło na jego duszy piętno, jednak nie poddał się i walczył z chorobą. Miał za sobą wiele prób samobójczych, naście pobytów w szpitalu psychiatrycznym, jednak starał się wykorzystywać swój czas w pełni, mając za sobą wielki bagaż doświadczeń i przygód.

Jednym z objawów wczesnego stadium choroby jest znudzenie, rezygnacja, zniechęcenie, częste zmiany zachowania, nastroju i zainteresowań. To właśnie dlatego Sławek tak nagminnie zmieniał swoje hobby, przez co mógł pochwalić się wiedzą na wielu płaszczyznach. 

Jest to niewątpliwie ważna pozycja, poruszająca uniwersalny temat. Choroby psychiczne były, są i będą, będą się rozwijać, mnożyć i tworzyć przeróżne kombinacje, a nam jako ludzkości pozostaje uświadamianie i nauka. 


Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Novae Res!

Udostępnij ten post

12 komentarzy :

  1. Książka porusza trudny temat. Dobrze, że takowe publikacje powstają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa lektura traktująca o trudnym temacie. Niby w dzisiejszych czasach ciężko o jakiekolwiek tabu, a jednak mam wrażenie, że choroby psychiczne ciągle w tej sferze pozostają.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że trafiłam na ten wpis. Schizofrenia, mimo, że nie doświadczył jej nikt z moich bliskich jest dla mnie tematem fascynującym od lat. Przeczytałam już kilka książek jej poświęconych, najlepszą była "Schizofrenia. Moja walka z szaleństwem" Sacks, odbyłam praktyki w szpitalu psychiatrycznym, a mimo to, ta choroba nigdy nie przestanie być dla mnie tajemnicą i przerażać mnie. Myślę, że w wolnej chwili sięgnę przez recenzowany przez Ciebie tytuł. Zaciekawił mnie nie tylko ze względu na główny wątek, ale również ze względu na ciekawe tło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trudny temat, ale wychodzę z założenia, że warto sięgać po takie książki. Intrygująco!

    OdpowiedzUsuń
  5. dobrze, że autorzy coraz częściej sięgają do trudnych tematów, dzięki temu mamy możliwość dowiedzieć się o odczuciach innych osób, których często nie rozumiemy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niesamowicie hipnotyzująca okładka. To zdecydowanie książka o Czymś i o Kimś, a po takie warto sięgać. Uświadamianie jest bardzo potrzebne, sprawia, że ludzie otwierają się na innych i są po prostu bardziej wyrozumiali. Cenię autorów, którzy sięgają po tego typu tematy i czytelników, którzy się mierzą z tak trudną literaturą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo żałuję, że do tej pory nie trafiła w moje ręce, gdyż dla mnie to lektura obowiązkowa. Lubię historie oparte na faktach i powieści o chorobach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tego typu książki są światu bardzo potrzebne. I nie mam na myśli jedynie lekarzy i rodzin chorych. Każdy z nas może w swoim życiu spotkać osobę, zmagającą się z chorobą. Ważne, abyśmy wiedzieli, jak się zachować i nie uważali, że wizyta u psychiatry to coś urągającego ludzkiej godności.

    OdpowiedzUsuń
  9. Studentka psychologii wpisuje na listę obowiązkowych pozycji czytelniczych!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo zaintrygowała mnie ta książka! A jako studentka psychologii tym bardziej nie mogę przejść obok niej obojętnie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Schizofrenia to bardzo ciężka choroba, która nie zawsze daje takie same objawy. Doświadczyłam we własnym domu kiedyś. Polecam "Obłęd" Krzysztonia, w którym Autor opowiada o swoich zmaganiach z chorobą.

    OdpowiedzUsuń

Z książką do łóżka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka