[BOOK TOUR] „Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?” – Estelle Maskame


Tytuł: Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię?
Tytuł oryginalny: Did I Mention I Miss You?
Autor: Estelle Maskame
Cykl: Dimily (tom 3)
Wydawnictwo: Feeria Young
Data premiery: 26 października 2016
Ilość stron: 330
ISBN: 978-83-7229-620-7















Niecierpliwie czekałam na zwieńczenie całej serii. Na ostatni tom, który pomoże mi zamknąć tę historię, pożegnać się z bohaterami, abyśmy rozstali się spokojni i szczęśliwi, bo tego właśnie pragnęłam dla Eden i Tylera.

Odkąd Tyler zniknął, Eden musi radzić sobie sama. Sama z ojcem i bratem, którzy jej nienawidzą. Sama z otoczeniem, które patrzy na nią z malującym się na twarzy obrzydzeniem. A w końcu sama ze swoją miłością, która z biegiem czasu zamienia się we wściekłość. Gdy chłopak wraca, ona jest pewna, że wszystko między nimi skończone. Jednak czy na pewno? Czy miłość może wyparować, czy sercu można rozkazać, by przestało kochać? 
„— Bo kiedy naprawdę na kimś ci zależy, to chcesz, żeby ten ktoś dobrze się czuł — odpowiadam — Właśnie to robisz, kiedy kogoś kochasz.”
Przekonałam się, że jeśli zbyt  bardzo na coś czekasz – rozczarowanie może być bolesne. Tak było między innymi z tą książką. Liczyłam na taką wisienkę na torcie, cudowne uzdrowienie bohaterów i satysfakcjonujące zakończenie. Pragnęłam, aby o to swoje szczęście musieli zawalczyć. Trochę się przeliczyłam. 

Autorka w drugiej części pokazała, że jej styl stał się dojrzalszy, jej historia nabrała rumieńców, a bohaterowie stali się rozsądniejsi. Niestety w trzeciej wracamy do początku, całość na powrót stała się infantylna i pozbawiona głębszego sensu. Brakowało mi w niej uczuć i konkretnego meritum, na którym opierałaby się powieść. 

„Czy wspominałam, że za Tobą tęsknię” było po prostu nijakie, pozbawione wyrazu. Nie jest to najgorsza książka jaką czytałam, bo mam ogromny sentyment do charakterów, no i trylogia jako całość niezwykle przypadła mi do gustu, ale była na pewno najgorszą częścią z całej serii. Nawet pierwsza, bo zapoznawcza, nie była aż taka zła. 


Treść miała skupiać się przede wszystkim na wybaczaniu, na zrozumieniu własnych błędów i zaakceptowaniu rzeczywistości wraz z przeszłością

Bohaterowie, do których już przywykłam, ponownie mnie do siebie zniechęcili. Bezmyślna i naiwna Eden, nieodpowiedzialny Tyler, który się zreflektował, kiedy przeszedł wewnętrzną przemianę, rozpaczające matki i agresywny ojciec dziewczyny. Do tego dodajmy rozkapryszonego nastolatka, który uprzykrza życie przybranej siostrze, idąc ślepo za myśleniem ojczyma, no i mamy niebezpieczną mieszankę, która powinna nam w książce zapewnić rozrywkę. A jak dla mnie akcji było jak na lekarstwo. Czas się wlekł niemiłosiernie.

Mimo wszystkich niedociągnięć, bywały momenty, przy których się rozpływałam czy z niecierpliwością pochłaniałam kolejne kartki. Oczywiście nie mogę nie wspomnieć o lekkim stylu autorki, który zapewnił mi spontaniczną lekturę. Nim się obejrzałam – przewróciłam ostatnią kartkę.

Teraz z hukiem zamykam tę historię i wiem, że będę o niej długo pamiętała, bo była inna niż wszystkie młodzieżówki, które do tej pory czytałam. Z całą swoją sinusoidą, ze wszystkimi upadkami i wzlotami. 



Estelle Maskame – zaczęła zamieszczać kolejne rozdziały swojej książki na platformie Wattpad, gdy miała 17 lat. Od razu zyskała rzesze wiernych czytelniczek i została nazwana „głosem pokolenia”.

 

Książka została przeczytana w ramach akcji Book Tour [link] dzięki Cyrysi z bloga Literacki Świat Cyrysi, której ogromnie dziękuję! 

Udostępnij ten post

3 komentarze :

  1. A moim zdaniem ten tom był najlepszy z całej serii. Jak widać ile czytelników tyle opinii :)
    Dziękuję za udział w mojej zabawie i za subiektywną recenzję

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się bardzo podobała przemiana Tylera na przestrzeni całego cyklu. Z imprezowicza stał się odpowiedzialnym młodym człowiekiem, chociaż trzeba przyznać, że niektóre momenty faktycznie są mega naciągane.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tę powieść, jest rewelacyjna jak dla mnie. Cała trylogia mnie w sobie rozkochała. :) I bardzo mi przykro, że Tobie nie przypadła do gustu. :(

    OdpowiedzUsuń

Z książką do łóżka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka