„Lato Eden” – Liz Flanagan


Tytuł: Lato Eden
Tytuł oryginalny: Eden Summer
Tłumaczenie: Marta Duda-Gryc
Autor: Liz Flanagan
Wydawnictwo: IUVI
Data premiery: 11 maja 2017
Ilość stron: 312
ISBN: 978-83-7966-032-2
















Piękna okładka skrywa gorzką treść. To jedno zdanie mogłoby podsumować całą powieść, która oparta jest na silnych emocjach.

Eden i Jess to najlepsze przyjaciółki. Obie mają na swoim koncie smutne przeżycia. Obie radzą sobie z tym w inny sposób. Jess jest tą spokojniejszą, która zamyka się w sobie, ale nie ukrywa swojego strachu. Eden natomiast to przebojowa dziewczyna, która pod maską śmiałości i aktywności skrywa ogromny ból. Kiedy nagle znika, całe miasteczko staje na głowie, by ją odnaleźć. Najaktywniej szukają Jess i Liam, jej chłopak. Co się stało z dziewczyną i jak wyglądało lato Eden?
„— Rzeczywiście będzie lepiej? — spytała chrapliwie. — Kiedy? Mam naprawdę nadzieję, że niedługo, bo nie wiem, ile jeszcze mam siły.”
„Lato Eden” to nie jest pierwsza lepsza lektura przeznaczona dla młodzieży. To wartościowa, pełna emocji książka, którą powinno przeczytać zarówno dziecko będące w momencie dojrzewania, jak i rodzic, który chce mu pomóc, jeśli zajdzie taka potrzeba. Liz Flanagan zabiera nas w podróż do zamkniętych umysłów nastolatków, którzy walczą z poczuciem winy, narastającą paniką i myślami samobójczymi. Odwiedzamy takie sfery, które obecnie pozostają dla nas zamknięte, w zależności od tego jak bardzo zamknięte są nasze dzieci.

Żałowałam, że nie miałam okazji, by bliżej poznać Eden. By zobaczyć jak to wyglądało z jej perspektywy, by poznać dokładniej jej uczucia. To co o niej się dowiadujemy – wiemy od jej najlepszej przyjaciółki. Od przyjaciółki, która odtwarza najważniejsze momenty z ich wspólnego życia. Jednak Jess maluje w naszej wyobraźni jej obraz bardzo precyzyjnie, stara się pokazać jej każdą możliwą stronę. Wyłania nam się obraz rozpaczy i samotności, samotności pełnej nachalnych, zabójczych myśli.

Pewnie przez pierwszoosobową narracją prowadzoną przez Jess – to właśnie do niej zapałałam większą sympatią. Zachowania Eden wydawały mi się czasami zbyt egoistyczne, nawet jak na kogoś, kto w jednej chwili stracił coś bardzo cennego. Obie dziewczyny przeżyły trudny okres, który pozostawił trwały ślad w ich psychice. A mimo to tylko jedna z nich dostała pełne wsparcie, z możliwością bycia wredną, nieodpowiedzialną dziewczyną. I choć bywały trudne momenty – widziałam ogromną miłość pomiędzy nimi.

Opowieść jest przede wszystkim o przyjaźni. O tej prawdziwej, pełnej poświęceń i wyrzeczeń. O silnych bohaterach, którzy są w stanie paść z wyczerpania, byleby odnaleźć swoją przyjaciółkę. O uczuciach, które przyduszają zbyt młodych ludzi, z którymi sobie po prostu nie radzą. Jest również o rozpaczy rodzica.

Właściwie nie skupiłam się ani na bohaterach książki ani nawet na jej konstrukcji. Temat jakim zostałam zarzucona był tak trudny do udźwignięcia, że aż zabierał mi oddech, wręcz mnie dusił, przygniatał. I tak, historia jest przewidywalna. I może nie jest idealnie skonstruowana. Może nie jest to wybitna, pełna wartkiej akcji literatura, ale musicie wierzyć, że tego jak się przy niej czułam nie zrozumie nikt, kto nie ma rodzeństwa bądź jednej, takiej najlepszej i zaufanej przyjaciółki.

Dużym plusem jest także to, że autorka ma prawdziwy talent do opisywania natury, rzeczywistości i emocji, uczuć. Czyta się ją przyjemnie, bo doskonale tworzy zdania, które poruszają wyobraźnię i serce.

Czy pamiętasz co działo się w Twojej głowie, gdy dopiero dojrzewałaś? A może szybko pozbawiono Cię tej dziecinnej niewinności i weszłaś gwałtowanie w świat dorosłych? Pamiętasz to niezrozumienie pojawiające się w ich oczach, gdy grymas bólu wykrzywiał Ci twarz, bo właśnie oblałaś pierwszy test w swoim życiu, chłopak, który Ci się podoba nawet na Ciebie nie spojrzy albo pokłóciłaś się ze swoją przyjaciółką? Czy dziś jesteś takim właśnie dorosłym, który nabrał doświadczenia, pokory i nie rozumie jak to było, gdy sam był młody? Jeśli tak, to ta książka jest dla Ciebie! Nie zapominaj ile znaczy dla dziecka Twoja pomoc, nawet w błahych sprawach. Ono musi czuć, że ma w Tobie oparcie. Zapewnij mu je i słuchaj. Taka jest Twoja rola.  


Liz Flanagan – Dorastała w Hebdem Bridge w hrabstwie West Yorkshire. Po latach mieszkania w Londynie i Brighton, gdzie uczyła dorosłych języka angielskiego i pracowała w wydawnictwie książek dla dzieci, wróciła w rodzinne strony. Mieszka z dwiema córkami i mężem. Pod okiem m.in. pisarki książek YA, Martyn Bedford, studiuje Teen Fictoin na Leeds Trinity University.


Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu IUVI!
 

Udostępnij ten post

9 komentarzy :

  1. Ta historia porusza dość trudne tematy z życia nastolatków, ale jest napisana bardzo przyjemnym i lekkim językiem. Nie żałuję że ją przeczytałam. ^^
    Pozdrawiam
    recenzjeklaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że ta książka skupia się głównie wokół przyjaźni, bo wydaje mi się, że to wątek obecnie bardzo często lekceważony w młodzieżówkach. A potrzeba takich książek. Właśnie wczoraj udało mi się wygrać "Lato Eden" w konkursie, więc prawdopodobnie niedługo zabiorę się za lekturę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno sięgnę po te pozycje. Zbyt dużo pozytywnych recenzji o niej przeczytałam by przejść obojętnie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam już kilka pozytywnych recenzji tej książki. Mam na nią wielką ochotę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Trochę przypomina mi to "Zapisane w wodzie", chociaż struktura jest całkiem inna. I jakoś tak nieswojo się poczułam, jak przeczytałam o czym ta książka jest

    OdpowiedzUsuń
  6. Podobała mi się ta książka :D Może nie była jakaś wybitna, ale taka lekka i przyjemna ;D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne podsumowanie, aż ścisnęło mi się serce <3 Co do samej książki, już postanowiłam, że ją sobie daruję, ale konsekwentnie polecam młodszym czytelniczkom, które mnie otaczają. Podoba im się, więc warto. No i wreszcie książka o przyjaźni, a nie tylko te romanse i romanse ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety na tej lekturze się zawiodłam. Spodziewałam się ciekawej, ale też lekkiej powieści w sam raz na letnie wieczory...Co dostałam? Rzeczywiście lekką lekturą, ale niezbyt interesującą, a szkoda :(

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2017/06/ania-nie-annarecenzja.html

    OdpowiedzUsuń

Z książką do łóżka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka