„Mówiąc inaczej” – Paulina Mikuła


Tytuł: Mówiąc inaczej
Autor: Paulina Mikuła
Wydawnictwo: Flow books, Znak
Data premiery: 13 kwietnia 2016
Ilość stron: 320
ISBN: 978-83-240-3622-6









Język polski uznawany jest za wybitnie trudny, dlatego mamy szczęście, że jest naszym ojczystym językiem i nie musimy się morderczo trudzić przy jego nauce. Niestety nawet Polacy muszą wciąż go zagłębiać i poznawać wszystkie jego tajemnice. A Paulina nam w tym pomaga!

Paulina prowadzi vlog o identycznej nazwie co książka. Jeśli mnie pamięć nie myli, to oglądałam go od samego początku. Obecnie mam duże zaległości w odcinkach, ale po lekturze mam nadzieję, że uda mi się je szybko nadgonić. 

Zarówno filmy jak i książka traktują o tym samym – o naszym ojczystym języku. A dokładniej, to o zasadach. Nauczycielka Pauliny mawiała, że „dobry polonista nie musi znać ortografii”. Jednak to wcale nie oznacza, że należy ją całkowicie pominąć w swojej nauce, bo wtedy pewne jest to, że się po prostu skompromitujemy. To znaczy tylko tyle, że świat się nie zawali, jeśli nie wyuczymy się na pamięć wszystkich wyjątków. Ortografia stanowi mały obszar naszego ojczystego języka, dużo ważniejsza jest poprawność gramatyczna. Jest także miejsce na interpunkcje, choć to również nie lada sztuka. 
„Postarajmy się ze wszystkich sił, by nasze słowa dawały więcej radości niż smutku i rozczarowań. A czasem wybierzmy milczenie, bo ono w niektórych sytuacjach potrafi nam uratować dupsko. Howgh.”
Paulina przekazuje wiedzę w sposób przystępny, łatwy do ogarnięcia. Bije od niej profesjonalizm, choć jednocześnie zachowuje w swoich wypowiedziach mnóstwo luzu. Podziwiam ją nie tylko za erudycję, ale również za sam styl bycia. Jej dykcja jest przyjemna dla ucha, przez co mogłabym ją słuchać cały czas. Gdy czytałam jej książkę, to w głowie miałam właśnie jej głos.

Dziewczyna się nie wywyższa, nie napusza. Wie, że nie jest chodzącym słownikiem, sama nadal się chce dokształcać, czuje taką ogromną potrzebę. Z książki dowiemy się również trochę o jej życiu prywatnym, wiele przykładów zaczerpnęła ze swojego doświadczenia. Na początku przedstawia nawet swoją historię, po której postanowiła założyć własny kanał.

To, co spowodowało u mnie ogromny szok, to dowody na brak netykiety. Wiem, że obecnie jest to powszechne zjawisko, jednak nadal nie mogę pojąć, jak ludzie mogą być dla drugiego człowieka takim nieczułym potworem. Człowiek dla człowieka wilkiem. Paulina nikomu nie wadzi, to co robi – robi dobrze. Stanowi wzór do naśladowania. Czy to właśnie dlatego tak wiele osób życzy jej źle? Czy po to wyszukujemy u niej na siłę błędów, by poczuć się lepszym, by się dowartościować? Na całe szczęście ona podchodzi do tego z dystansem. Na chłodno wyjaśnia, tłumaczy, a gdy faktycznie słuchacz ma rację – przyzna się do tego i poprawi. To właśnie uwielbiam w niej najbardziej – jest ludzka, naturalna i skromna. Nie uważa się za osobę nieomylną.

Wracając do książki, to jej treść jest tak naprawdę znana wszystkim obserwatorom vloga. Zasady się powtarzają, ale niekiedy znajdziemy jakąś nowość, prawdziwą perełkę. Wydawnictwo wykonało również kawał dobrej roboty, ponieważ rozdziały są przejrzyste, przez co łatwiej zapamiętać poszczególne słowa. Można przeskakiwać, jeśli natrafimy na dobrze znane nam fragmenty. Na końcu znajdziemy również krótkie testy, które sprawdzą nasze czytanie ze zrozumieniem. 

W książce nie ma sztywnych regułek, które należy wykuć na blachę. Sama autorka podkreśla, że łatwiej nam się uczyć, gdy nauczyciel potrafi prawdziwe zainteresować swoich uczniów. Paulina z humorem stara się nam wpoić swoją wiedzą, nie boi się mocnych określeń, przekleństw i ironicznych komentarzy. Kiedy musi coś zaakcentować – robi to. Niezależnie od tego czy damie przystoi czy nie.

Podsumowując, jest to publikacja warta przeczytania. Przede wszystkim, jeśli chce się mieć do czynienia ze słowem pisanym bądź jeśli chce się wyjść na osobę inteligentną, która świadomie używa ojczystego języka. Dla mnie jest to skarbnica wiedzy, nawet jeśli wiele zasad już znałam. Ja również chciałabym wciąż się uczyć o naszym pięknym języku, dlatego czas spędzony z tą książką jest jak najbardziej zadowalający.


Paulina Mikuła – Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, autorka popularnego vloga „Mówiąc Inaczej” subskrybowanego przez 200 tysięcy osób!

Książka bierze udział w wyzwaniu „Czytam, bo polskie”, organizowanym przez Kasię z bloga Poligon Domowy

Udostępnij ten post

18 komentarzy :

  1. Muszę przeczytać kiedyś "Mówiąc inaczej", bo jestem wielką fanką kanału, a także mam lekką obsesję na punkcie poprawności językowej. Mnie jednak irytuje dykcja Pauliny i nie jestem w stanie obejrzeć więcej niż 2-3 odcinków, jak bardzo by mnie nie ciekawiła ich tematyka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja! :) Naprawdę? W sumie, to spotkałam się z wieloma opiniami, że jej dykcja sprawia trudność przy oglądaniu. Ale jak dla mnie jest do pozazdroszczenia! Ja nie umiem tak pięknie mówić :) Ja w ogóle nie umiem mówić, gdy się stresuję lub jestem w towarzystwie. Zawsze wtedy się jąkam, albo zapominam słów :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Czytałaś? Super! :) Ja polecam chyba każdemu Polakowi :)

      Usuń
  3. Koniecznie muszę zajrzeć na vlog autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Jest tam mnóstwo perełek językowych, które warto znać :)

      Usuń
  4. To musi być wartościowa książka. Z chęcią przeczytam i obejrzę sobie vloga.

    Pozdrawiam
    zakladkadoksiazek.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam! A ostatnio rzadko polecam jakiekolwiek książki bez chwilowego zawahania! ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam filmiki Pauliny na Yt. Wpadłam na nie przypadkiem jakieś dwa lata temu i byłam pod wrażeniem, że niektóre skomplikowane sprawy można wyjaśnić w przystępny sposób :) Mam nadzieję, że uda mi się niebawem dorwać jej książkę ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Powiedziałabym, że Paulina mogłaby być nauczycielką, ale ona sama nie lubi, gdy ktoś tak mówi - nigdy nie chciała nią być i nigdy nią nie będzie. A szkoda! :)

      Tego Ci życzę :)

      Usuń
  6. Lubię sobie od czasu do czasu obejrzeć filmiki Pauliny, ale też nie jestem jakoś jej zagorzałą fanką. Do zaspokajania mojej wiedzy wystarcza mi w zupełności jej kanał, nie czuję potrzeby kupowania książki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam w recenzji - książka jest naprawdę bardzo delikatnym rozszerzeniem jej kanału. Tak więc nie ma czego żałować, można przeżyć bez lektury jej książki :) Ja akurat pożyczyłam ją od koleżanki, więc nic nie straciłam :)

      Usuń
  7. Jakiś czas temu było o niej bardzo głośno. Ale czy kiedykolwiek przeczytam tę publikację? Nie mam pojęcia. Czy obejrzę vlog? Raczej wątpię. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam może z jedną recenzję po premierze :) Szkoda, ale rozumiem! :)

      Usuń
  8. O książce słyszałam, ale mnie nie zainteresowała. Jednak chętnie zajrzę na vlog by usłyszeć ten piękny głos, o którym piszesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ja mogę słuchać jej godzinami :)
      Piękny on nie jest, ale bardzo poprawny! I dykcja bardzo miła dla ucha :)

      Usuń
  9. Kanał oglądam, książke mam (i to z autografem), ale jakoś "nie było okazji". 'Lubię kanał Pauliny. Mówi w przystępny, miły dla młodego człowieka, sposób. Mam wrażenie, że ludzie nie dbają o język polski. Może kanał Pauliny niektórych przekona do tego, że warto.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na wiele komentarzy, to ludzie jej kanał wykorzystują do swojej zawiści...
      Jednak nadal mam również taką nadzieję! A książkę polecam! :) I oczywiście zazdroszczę, zarówno własnego egzemplarza (ja pożyczyłam od koleżanki), jak i przede wszystkim autografu! :)

      Usuń

Z książką do łóżka © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka